Rybnik awansuje w niechlubnym rankingu rakotwórczych miast!

Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Katowicach udostępnił dane dotyczące zanieczyszczenia powietrza benzo(a)pirenem w 2017 r. Średnioroczny poziom tej rakotwórczej substancji wyniósł w Rybniku 16,02 ng/m³. To 1600 procent normy! Najgorszy był styczeń 2017 roku, w którym to poziom docelowy benzo(a)pirenu został przekroczony 46-krotnie!

Benzo(a)piren powstaje w wyniku spalania marnej jakości węgla oraz drewna w prymitywnych piecach i kotłach, które nie spełniają żadnych standardów emisyjnych. Stężenia benzo(a)pirenu w Rybniku od lat należą do najwyższych w Polsce i co roku kilkunastokrotnie przekraczają dozwoloną normę. Poziom docelowy tej niebezpiecznej substancji wynosi 1 ng/m³ (nanogram na metr sześcienny). Przy czym zdaniem ekspertów WHO żadne stężenie benzo(a)pirenu nie jest bezpieczne dla zdrowia, a po przekroczeniu poziomu docelowego rośnie ryzyko zachorowania na nowotwór. Rybnicka stacja pomiarowa brak przekroczeń odnotowała tylko w czerwcu, lipcu i sierpniu 2017 r.


Dane WIOŚ pokazują, że musimy skończyć z półśrodkami. Potrzebujemy zdecydowanych działań, bo sytuacja jest dramatyczna. Wyraźnie widać, że jakość powietrza, którym oddychamy w Rybniku nie zależy od działań jakichkolwiek władz, lecz od temperatury powietrza i siły wiatru. Musimy szybciej pozbywać się kotłów kopciuchów i potrzebujemy norm jakości węgla. Mieszkańcom potrzebne jest wsparcie państwa i samorządu w zakresie dostępu do sieci ciepłowniczych, gazowych, taniej "taryfy antysmogowej" dla energii elektrycznej, wreszcie systemu dotacji państwowych i samorządowych na wymianę kotłów i termomodernizację.

Podziel się z innymi


Zostaw swój komentarz

stopka